Recenzje

słodki dźwięk ignorancji

Film: "Wyśnione Miłości"

Autor: Julia zobacz co jeszcze skomentował ten użytkownik

Dotyk jest pierwszym zmysłem jakiego doświadczamy, jeszcze zanim się urodzimy. Potrzeba bliskości, czułości, atencji jest czymś zupełnie naturalnym. Niezależnie od wieku czy stanu cywilnego czujemy się bardziej komfortowo z myślą, że zawsze mamy kogoś w pobliżu, kto podaruje nam odrobinę swojego ciepła. To właśnie naturalne pragnienie zanika, a Wyśnione Miłości są niczym innym, jak wyeksponowaną potrzebą bliskości i manifestem samotności.

Historia Marie i Francisa to drugi, w pełni autorski film kanadyjskiego reżysera Xaviera Dolana. W rolach głównych pojawia się sam artysta i jego przyjaciółka Monia Chokri, a sprawcą zamieszania między nimi jest hipnotyzujący Niels Schneider, czyli Nicolas.

Marie i Francis są sobie bardzo bliscy, nie mają przed sobą tajemnic. Znają wzajemnie swoje potrzeby i w pełni je rozumieją. Oboje mają za sobą wiele związków, tych bardziej lub mniej udanych. Kierują się określonym systemem wartości. Liczą na szybkie osiągnięcie celu - zaspokojenie palącego pragnienia bliskości drugiego człowieka.

Jednak kiedy poznają Nicolasa, pozbywają się dla niego wszelkich zahamowań. Biorą udział w wyścigu po jego uczucia, wyrzekając się po drodze wszystkiego, w co dotychczas wierzyli. To poczucie, które stale im towarzyszyło, nigdy nie było wyraźniejsze i wszystko, co robią wydaje się być prawidłowe. W końcu chcą czuć się spełnieni...

Wizualnie po prostu piękny. Poetycki, nastrojowy, liryczny. Przepełniony artyzmem. W każdej scenie można dosłownie poczuć Dolana, poprzez jego chęć przekazania jak największej treści w każdym, nawet najmniejszym szczególe scenografii. Wyjątkowy soundtrack, niezwykle charakterystyczny dla twórcy (mamy tu styczność z Bachem, francuską muzyką z okresu Nowej Fali i szwedzkim, elektronicznym popem) oraz nowatorski sposób montażu nadaje utworowi lekkości i rytmiczności porównywalnej do wideoklipu. Ważną rolę w całości utworu odgrywa również światło, które charakteryzuje postawy głównych bohaterów, jak podczas sceny przyjęcia w "Szalonym Piotrusiu" Jean-Luc Godarda.

Ci młodzi ludzie gubią się i próbują odnaleźć. Przeżywają coś bardzo ważnego. Mimo, iż może wydawać nam się to błahe, to jednak warto poświęcić im trochę uwagi. 

skopiuj url:

Partnerzy