Recenzje

Piękna i Bestia

Film: ",,Piękna i Bestia''"

Autor: Katarzyna zobacz co jeszcze skomentował ten użytkownik

    Jednym z filmów familijnych, wyprodukowanych w 2017 roku, jest baśń pt. „Piękna i Bestia”, którą wyreżyserował William „Bill” Condon, opierając się na animowanym filmie Disney’a „Piękna i Bestia”. Ten znany reżyser zasłynął z produkcji dzieł takich jak „Saga Zmierzch” czy „Pan Holmes”. Ciekawy, pełen emocji i współczesny scenariusz napisali Stephen Chbosky i Evan Spiliotopoulos. Muzykę, która przewija się w filmie, niczym musical na Broadway’u, przenosząc nas do świata magii, napisał Alan Menken. Produkcja filmu „Piękna i Bestia” została wyprodukowana w Stanach Zjednoczonych i jest filmem fantasy, romansem i dramatem.Bill Condon wybrał idealną obsadę do swojego filmu. Aktorzy w pełni oddają charakter postaci, które grają. Kostiumy i scenografia odzwierciedlają epokę z fabuły filmu. Napięcie, które rośnie po każdej minucie, wprawia widza w zachwyt i przenosi go do innego świata.Bella (Emma Watson) mieszka w małej wiosce we Francji ze swoim ojcem Maurycym (Kevin Kline). Mieszkańcy wioski uważają dziewczynę za zaczytaną w książkach dziwaczkę, ale ona się tym nie przejmuje. Pragnie wyjechać z miasteczka i być wolna. Pewnego dnia jej ojciec musi wyjechać i trafia na dróżkę prowadzącą do opuszczonego zamczyska. Zostaje pojmany przez mieszkającą w nim Bestię (Dan Stevens) za kradzież róży dla córki z jego ogrodu. Bella odszukuje ojca i prosi Bestię o wypuszczenie go w zamian za swoje życie. Maurycy nie dopuszcza do siebie takiej myśli i prosi o pomoc Gastona (Luke Evans), który od dawna jest zakochany w Belli.Film obfituje w dużą liczbę piosenek. Przynajmniej z dwóch można było zrezygnować, dzięki czemu fabuła zyskałaby na większej płynności. My jednak dostajemy film, w którym akcja co chwilę jest przerywana przez utwór muzyczny w wykonaniu któregoś z bohaterów.Disney konsekwentnie podąża drogą wytyczoną kilka lat temu. Uważam, że tworzenie filmów opierających się na dawnych animacjach filmowych Disney’a, to bardzo ciekawa koncepcja. Takie właśnie powieści, przenoszone na kinowe ekrany, dostarczają dużo radości i pozwalają w magiczny sposób spędzać czas z bliskimi. A do tego każdy film opierający się na powieściach dla dzieci posiada pouczający morał. W przypadku „Pięknej i Bestii” morał płynie taki: „Nie liczy się to, jak wyglądasz, tylko to, co masz w środku”.

skopiuj url:

Partnerzy