Recenzje

Destrukcyjna erotyczność

Film: ""Na pokuszenie""

Autor: Aleksandra zobacz co jeszcze skomentował ten użytkownik

 

     Sofia Coppola słynie ze swojego nietuzinkowego przedstawienia kobiecości na ekranie. Stąd też nie dziwi pomysł stworzenia scenariusza w oparciu o książkę Thomasa N. Cullinana „Na pokuszenie”. Historia kina pamięta już jedną podobną próbę zekranizowania tej powieści, w filmie „Oszukany” Dona Siegela. W filmie tym jednak, patrzymy na zmysłowość i seksualność oczami mężczyzny. Coppola przedstawia ją po kobiecemu- subtelnie, eterycznie, wyrafinowanie, niejednoznacznie, co nadaje dziełu jeszcze więcej perwersji. Bo czy nie najlepiej smakuje owoc zakazany?

     Rok 1864, Wirginia, wojna secesyjna zmierza ku końcowi. W żeńskiej szkole zostało 5uczennic wraz z dwoma nauczycielkami. Najmłodsza z nich (Amy) podczas zbierania grzybów znajduje rannego żołnierza Unii. Pomimo wątpliwości, decyduje się pomóc mu i zabiera go do szkoły. Otwierając przed nim bramę, nieświadoma, wprowadza intruza do zamkniętego raju. Bezpiecznego Edenu na wysepce otoczonego bramą, z dala od wojny, rannych ciał, barbarzyństwa, gdzie ostoją są białe, klasycystyczne kolumny dworu, otoczeniem piękna, pachnąca natura, a czas upływa przez sito leniwych dni. Gdy Martha, zarządczyni szkoły, widząc ciało żołnierza słucha historii Amy, mówi jej, że dzisiaj oddaliła się za daleko. Owo „oddalenie się” okaże się przekroczeniem granic przez nie wszystkie. Widz zostaje wprowadzony w ten uktyty świat nie przez bramę, ale przez wejście kuchenne, smugnięty przez firanę, wręcz podglądając domowników.

     Film jest wysmakowany estetycznie. Nie jest to jednak estetyka wyidealizowana, sztuczna, nienaturalnie harmonijna. Zdjęcia są utrzymane w jasnych, pastelowych barwach, w stylu rokoko, wyglądające na namalowane przez Fragonarda. Niemalże każdy kadr jest osobnym, samodzielnym obrazem. Ujęcia codziennych czynności, wieczornej toalety, pozwalają jeszcze bardziej zatopić się w ten sielski krajobraz, działając na zmysły. Zbliżenia na postacie pojawiają się, jednak nigdy nie burzą koncepcji widza jako podglądacza. Muzyką w tym filmie jest cisza, odgłosy natury, dźwięk odkładanych przedmiotów, stukot butów o posadzkę, dźwięki armat… To one wprowadzają widza w poczucie otępienia, pozwalają jeszcze bardziej zespoić się z rzeczywistością filmu. To one budują poczucie zagrożenia. Stwarzają obraz zamkniętego raju, więzienia. Tak samo jak kadry, w których widać czarny, armatni dym unoszący się zza konarów drzew, kontrastujące z promieniami słońca i bezchmurnym błękitnym niebem.

     Akcja rozgrywa się na terenie posiadłości lub w budynku. Bohaterowie tak naprawdę całyczas się ukrywają. Ukrywają się przed światem na terenie posiadłości, następnie w dworku, później w pokojach, kolejnie za zamkniętymi drzwiami. Bezustanne huki armat, ciemne pokoje, ciągła ucieczka i zamknięcie doprowadzają do poczucia klaustrofobii. Jest ona podobna do tej z filmu pt. „Valhalla: Mroczny Wojownik”, mimo że na pierwszy rzut oka film ten jest zupełnym antagonizmem „Na pokuszenie”.

      Grupa kobiet składająca się z nauczycielek i uczennic w osamotnionym dworku, jest niczym mitologiczne syreny- wabią, kuszą, nie tylko kaprala Mcburney’a (rannego żołnierza Unii), ale również żołnierzy konfederacji, którzy jeszcze przebywają na tych terenach. Ale zarówno jak syreny są śmiertlenie niebezpieczne. Film ten przedstawia wejście intruza-mężczyzny do świata zdominowanego przez kobiety. Spragnione przeżyć, odizolowane, młodsze-zaczynają odczuwać budzącą się w nich zmysłowość i seksualność, starsze- czuć tęsknotę za kontaktem z mężczyzną. Film pokazuje wpływ pojawienia się mężczyzny w tym kobiecym środowisku i to jak on wpływa na przemiany bohaterek. Z dziewczynek w dziewczęta, z dziewcząt w kobiety. Przedstawia proces poznawania swoich pragnień, natury mężczyzny (tej archetypowej), swojej seksualności i wkroczenia w świat dorosłych. Na końcu tej drogi dla wszystkich uczennic skończył się etap dzieciństwa wraz z zestrzeleniem w szale przez kaprala McBurney’a żyrandolu. Wraz z jego rozbiciem, rozbiły się również wszystkie ich naiwne wyobrażenia o świecie i wkroczyły na drogę dorosłości i dojrzałości.

     W filmie każda z postaci jest niejednoznaczna, sprzeczna i skomplikowana. Nic w filmie nie jest ewidentnie czarne czy białe- wszystko jest szare. To co w ich charakterystyce bardzo rzuca się w oczy, to różnica między kobiecym i męskim sposobem myślenia. Przykładem tego jest różnica zachowań między kapralem, który wymachując rewolwerem strzela, grozi i awanturuje się, a Marthą, która w imię nie uznawania przemocy, jest w stanie zdecydować się na otrucie ( w końcu już nawet Agatha Christie pisała, że trucizna jest bronią kobiet). Specyfika filmu wymaga od aktora szczególnych umiejętności. Nie ma tu długich, wyrazistych monologów. Dialogi schodzą na drugi plan. Aktorzy tworzą postaci poprzez gesty, spojrzenia, półuśmiechy, ton głosu, gestykulację. Ich gra nie jest dosłowna i oczywista, a pomimo seksualności, która dominuje w filmie, również nie jest wulgarna.

      W utworze jest również silnie nakreślony antagonizm postaci. Przywódczyni kobiety- Marthy oraz przywódcy mężczyzny- kaprala. Konflikt pomiędzy rywalkami- młodą wychowanicą Alicią a nauczycielką Edwiną. Nie jest to film, który powinno się odbierać w znaczeniu dosłownym. Ma charakter przypowieści na co wskazują kadry, dialogi, estetyka i jego metaforyczność i kameralność.

       Mimo wyzwolenia seksualnego wśród kobiet, konfliktów, które między nimi wystąpiły, ich zmysłowe z początku pragnienia przekształciły się w pragnienie przetrwania. Grupa skonsolidowała się wobec zagrożenia ze strony intruza. Historia ta pokazuje jej siłę i wpływ na jednostkę.

       Intruz, którym był żołnierz Unii, wniósł wojnę ze sobą otwierając bramę i zburzył porządek raju jest symbolem zarówno biblijnego węża jak i Adama. I podobnie jak Adam zostaje z niego wygnany, a z nim i my widzowie, oglądając znów ten Eden zza bramy.

 

skopiuj url:

Partnerzy