2014

Świadomy Edyp wymierza sprawiedliwość

Film: "Hardkor Disko"

Autor: Magdalena zobacz co jeszcze skomentował ten użytkownik

Obcując z jakimkolwiek dziełem sztuki, również filmem, mamy nadzieję doświadczyć w trakcie trwania tego aktu konkretnych emocji. To pragnienie ,,odczuwania” tkwi w nas, spadkobiercach cywilizacji antycznej, jako zamaskowana przez wieki wewnętrzna potrzeba oczyszczenia przez sztukę – katharsis. Arystoteles wprowadził to pojęcie w swoim dziele ,,Poetyka”, określając je jako ,,uczucie litości i trwogi”, jak pisał ,,Litość wzbudza w nas nieszczęście człowieka niewinnego, trwogę natomiast nieszczęście człowieka podobnego do nas”. Przywołałam to pojęcie odnoszące się do tragedii antycznej, ponieważ doznałam silnego wrażenia, że ,,Hardkor Disko” – debiut Krzysztofa Skoniecznego czerpie wiele z dawnych wzorców greckich.Główny bohater Marcin (Marcin Kowalczyk) pojawia się nagle i znikąd, w pierwszych partiach filmu widać długie, kilkudziesięciosekundowe ujęcie jego spuszczonej głowy, która nagle podnosi się i oczy bohatera świdrują widza uporczywym, wyzywającym spojrzeniem. ,,Patrz uważnie na to, co zaraz zrobię” – zdaje się mówić jego przenikliwy wzrok. Ta scena przypomina fragment ,,Mechanicznej pomarańczy” Kubricka, w którym Alex de Large (Malcolm McDowell) wraz ze swoją bandą rozpoczyna brutalny gwałt na żonie pisarza, wcześniej kierując słowa do tego ostatniego: ,,A teraz napatrz się porządnie brachu!”, patrząc przy tym wprost w kamerę.Bohater Skoniecznego zdaje się mieć początkowo jeden cel, którym jest zemsta. Kreacja Kowalczyka jest jednak doskonale wyważona, jego postać postępuje z rozmysłem i zimną krwią (jak Czarna Mamba z filmów Tarantino, która hołdowała zasadzie ,,Zemsta najlepiej smakuje na zimno”). Plany krzyżuje mu nieco niepokorna Ola (Jaśmina Polak), która staje się nieprzewidzianym elementem w całej układance.Mściciel z wyboru przez większość filmu zachowuje się jak zahipnotyzowany, jakby zapadł w przedziwny trans i działał automatycznie, zupełnie jak postaci greckiej tragedii, którymi rządzi fatum. Bohater jest w pełnym sensie ,,ubezwłasnowolniony” wobec swych przyszłych zbrodni. Nóż, który przy sobie nosi i trzyma w pełnej gotowości, jest na to mocnym dowodem. Film ilustruje w pewnym sensie schemat fabularny ,,Króla Edypa” Sofoklesa, lecz jest to duże uproszczenie. Antyczny król Teb nie zdawał sobie początkowo sprawy, że popełnia czyny kazirodcze, lecz gdy dowiedział się o tym z rozpaczy wykłuł sobie oczy i wyruszył na tułaczkę. Bohater „Hardkor Disko” jest figurą Edypa świadomego, zemsta jest nadrzędna i nie ugnie się przed niczym (?), by się dopełniła. Ciekawy także jest aspekt podświadomości, snów które nawiedzają Marcina podczas poimprezowych drzemek. W tym czasie widzi przed oczami wizualizacje swojej zemsty.O czym jest ,,Hardkor Disko”? Z pewnością to film o pewnym pokoleniu jak sam mówił o nim reżyser. Według mnie ten film to także wyraziste świadectwo młodości i wszystkich jej przymiotów: permanentnego nienasycenia, wyzwolonej dzikości, pragnienia nieustannych doznań, doświadczania, a przede wszystkim – poszukiwaniu sensu (życia). Wobec filmu pojawił się zarzut naiwności, według mnie ta właśnie niewinna naiwność jest jego walorem i szczególnym atrybutem. Czyż naiwność połączona z niczym nie zmąconym idealizmem nie jest właśnie atrybutem młodości? Co niezwykłe wśród współczesnych produkcji, reżyser jest wobec widza bardzo wymagający; operuje wieloma niedopowiedzeniami i dwuznacznościami. Po wyjściu z kina nasuwa się wiele pytań, na które trzeba odpowiedzieć sobie samemu. Między innymi właśnie to czyni tym film niezmiernie intrygującym. Twórcom udało się przekazać widzom tę nieokiełznaną energię ,,Hardkor Disko” dzięki rewelacyjnym zdjęciom Kacpra Fertacza i montażowi (w szczególności dynamiczny, zrytmizowany montaż scen imprez). Wykorzystanie dodatkowo zróżnicowanych środków jak home video, czy tytułów rozdziałów filmów, które zapowiadały dziecięce rysunki pomnaża wątpliwości widzów. Eksplozja dźwięków, różnorodność obrazów, tempo ich zmian i kontrowersyjna tematyka jaką przedstawiają są wyzwaniem dla przeciętnego widza. Ojciec (Janusz Chabior) mówi o pokoleniu Oli i Marcina: ,,To jest pokolenie obrazu; albo grubo, albo nic prawda? Bodziec musi lecieć za bodźcem”. Ta w pewien sposób autotematyczna refleksja doskonale określa „Hardkor disko”.Czym jeszcze jest film Skoniecznego? Dramatem, kryminałem, parabolą, czy w końcu – grecką tragedią zapisaną na celuloidowej taśmie? Prawdopodobnie wszystkim po trochu. Ważne, że oddziałuje, „dopierdala zmysły” (jak mówi Ola), wzbudza kontrowersje, wywołuje dyskusje w rezultacie być może… oczyszcza?,,Hardkor Disko” bywa uznawany za film kontrowersyjny, lecz co istotne, nie operuje on tanimi sztuczkami i na pewno nie można zarzucić mu przerostu formy nad treścią. Piękne, hipnotyzujące obrazy podkreślone starannie wyselekcjonowanymi utworami muzycznymi stwarzają okazję do doznania uczucia piękna. To rodzaj piękna, które momentalnie wzrusza. Czy to właśnie nie powinno być głównym celem sztuki?

skopiuj url:

Partnerzy